Trójca święta, 3 w 1 czy 3 różne istoty. ? (analiza ew.Jana)

Dziś wielu uważa  za fakt dogmat , że Bóg Ojciec i Chrystus to jedna i ta sama osoba wraz z Duchem Świętym, tzn. ” trójca ” święta w 1 osobie która jest w 3 osobach,ale czy drogi czytelniku spróbowałeś sam zbadać temat? Może wystarczy po prostu  zwrócić  uwagę na drobne szczegóły w piśmie aby prosta prawda stała się oczywista.

W tym artykule rozłożymy sobie na drobne ew. Jana i zobaczymy jaki obraz Ojca i Chrystusa nam wychodzi.

Na początku proszę zapoznać się z analiza ew.Mateusza, tam mamy początek i wyjaśnienie o co dokładniej chodzi : https://liksar.wordpress.com/2017/02/17/chrystus-bog-ojciec-analiza-ew-mateusza/


J 1

(14) A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.

(15) Jan świadczył o nim i głośno wołał: Ten to był, o którym powiedziałem: Ten, który za mną idzie, był przede mną, bo pierwej był niż ja.

Syn OD Ojca, nie Bóg dla Siebie.

(18) Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Syn, który jest na łonie Ojca, objawił go

Jeśli Boga nikt nigdy nie widział, to nie może być Chrystusem.. którego widziały tysiące osób.

(36) I ujrzawszy Isusa przechodzącego, rzekł: Oto Baranek Boży.

Czemu Baranek Boży, a nie Bóg ?

(49) Odpowiedział mu Natanael: Mistrzu! Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Izraela.

Czemu Synem a nie Ojcem Bożym ?

J 2

(16) A do sprzedawców gołębi rzekł: Zabierzcie to stąd, z domu Ojca mego nie czyńcie targowiska.

Czy jeśli Chrystus byłby Ojcem, to nie powinno być :

” z domu Mego nie czyńcie targowiska ” ?

J 3

(1) A był człowiek z faryzeuszów imieniem Nikodem, dostojnik żydowski.

(2) Ten przyszedł do Isusa w nocy i rzekł mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był.

Idealna okazja Chrystusa, by go poprawić i powiedzieć : ” Nie przyszedłem od Ojca, bo to ja jestem Ojcem” ale tego nie zrobił.

Dodatkowo pokazuje to, że ludzie mieli go za Syna Bożego, a nie za Boga.. czyli było to dla nich oczywiste !

(17) Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.

(18) Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

Czy nie powinno być'” Bo nie posłałem siebie na świat ” jeśli Bóg mówiłby o Sobie ?

(26) Przyszli więc do Jana i rzekli mu: Mistrzu! Ten, który był z tobą za Jordanem, o którym ty wydałeś świadectwo, oto On chrzci i wszyscy idą do niego.

(34) Albowiem Ten, którego posłał Bóg, głosi Słowa Boże; gdyż Bóg udziela Ducha bez miary.

(35) Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w jego ręce.

(36) Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.

Dla Jana było to oczywiste, że Chrystus to zupełnie inna osoba niż Bóg, skoro Jan był człowiekiem natchnionym przez Boga, to czy nie powinien wiedzieć ,że Bóg to Chrystus?

Dodatkowo przecież wychodziłoby na to, że Jan ochrzcił samego Boga Ojca, Stwórcę ziemi.

Człowiek ochrzcił STWÓRCE ŚWIATA?

To jest niedorzeczność do potęgi n-tej.

J 4

(23) Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali.

(24) Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.

Bóg= Chrystus, to te fragmenty powinny brzmieć ”

” oddawali MI cześć w duchu ”

„a co, którzy MI cześć oddają”

a jednak Chrystus mówi o Bogu jak o zupełnie innej osobie..

J 5

(8) Rzecze mu Isus: Wstań, weź łoże swoje i chodź.

(9) I zaraz ten człowiek odzyskał zdrowie, wziął łoże swoje i chodził. A właśnie tego dnia był sabat.

(17) A Isus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam.

MÓJ i JA, a nie powinno być  same ” Ja aż dotąd działam ” ?

(19) Tedy Isus odezwał się i rzekł im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni.

(20) Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje mu wszystko, co sam czyni, i ukaże mu jeszcze większe dzieła niż te, abyście się dziwili.

(21) Albowiem jak Ojciec wzbudza z martwych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce.

(22) Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi,

Ojciec , Syn ciągle widzimy podział na 2 oddzielne osoby , dodatkowo w 22 mamy jasno powiedziane, że Ojciec przekazał wszelki sąd Synowi. Jeśli Bóg = Chrystus… to by znaczyło, że Bóg przekazuje wszelki sąd sobie samemu… to się logiki nie trzyma.

(23) Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał.

(24) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł z śmierci do żywota.

(25) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, zbliża się godzina, owszem już nadeszła, kiedy umarli usłyszą głos Syna Bożego i ci, co usłyszą, żyć będą.

(26) Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie.

(27) I dał mu władzę sądzenia, bo jest Synem Człowieczym.

(36) Ja zaś mam świadectwo, które przewyższa świadectwo Jana; dzieła bowiem, które mi powierzył Ojciec, abym je wykonał, te właśnie dzieła, które czynię, świadczą o mnie, że Ojciec mnie posłał.

(37) A sam Ojciec, który mnie posłał, wydał o mnie świadectwo. Ani głosu jego nigdy nie słyszeliście, ani postaci jego nie widzieliście,

„Ja Ojciec sam siebie posyłam , i wydaje o sobie świadectwo”

Czemu nie widzimy tutaj takich słów ?

(43) Ja przyszedłem w imieniu Ojca mego, a wy mnie nie przyjmujecie; jeśli kto inny przyjdzie we własnym imieniu, tego przyjmiecie.

Czemu w imieniu Ojca mego , a nie w ” swoim imieniu „?

(44) Jakże możecie wierzyć wy, którzy nawzajem od siebie przyjmujecie chwałę, a nie szukacie chwały pochodzącej od tego, który jedynie jest Bogiem?

Czemu nie ” pochodzącej ode mnie, który ja jedynie jestem Bogiem” ?

J 6

(27) Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego, który wam da Syn Człowieczy: na nim bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją.

Bóg położył na sobie samym pieczęć ?

(32) Wtedy rzekł im Isus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba.

Bóg sam o sobie mówi ” Ojciec mój” ? Kto tak sam o sobie mówi ?

(37) Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz;

(38) Zstąpiłem bowiem z nieba, nie aby wypełniać wolę swoją, lecz wolę tego, który mnie posłał.

(39) A to jest wola tego, który mnie posłał, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, lecz wskrzesił to w dniu ostatecznym.

(40) A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym.

Czy po tym fragmencie nie mamy jasno powiedziane, że Chrystus został posłany od Boga Ojca?, a nie ” posłałem sam siebie aby wypełnić SWOJĄ WOLE

(44) Nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który mnie posłał, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

(46) Nie jakoby ktoś widział Ojca: Ojca widział tylko Ten, który jest od Boga.

Chrystus mówi jasno, Boga widział tylko On, jego Syn.

(57) Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.

(69) A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.

Czemu uczniowie Chrystusa, mówili o Nim ,że jest Synem Boga, a nie Bogiem Ojcem , tą sama osoba… ? Czyż nie uczniowie Jego powinni doskonale wiedzieć z kim rozmawiają ?

J 7

(29) Ja go znam, bo od niego jestem i On mnie posłał.

Bóg o samym sobie mówiłby, ze znam siebie samego i siebie posyłam ?

(33) Wtedy rzekł Isus: Jeszcze krótki czas będą z wami, potem odejdę do tego, który mnie posłał.

A nie do siebie samego ?

J 8

(15) Wy sądzicie według ciała, Ja nikogo nie sądzę.

(16) A jeśli już sądzę, to sąd mój jest prawdziwy, bo nie jestem sam,

lecz jestem Ja i Ten, który mnie posłał.

Ja i Ten ? Czemu Bóg mówi tak o sobie ? No właśnie…

(18) Ja świadczę o sobie, a także Ojciec, który mnie posłał, świadczy o mnie.

I znowu mamy mowę o 2 osobach, nie jednej.

(19) Wtedy mu rzekli: Gdzie jest Ojciec twój? Isus odpowiedział: Nie znacie ani mnie, ani Ojca mojego. Gdybyście mnie znali, znalibyście też Ojca mego.

Czemu Chrystus ich nie naprostował i nie powiedział :

” Nie znacie mnie, Boga Ojca” ?

(26) Wiele mógłbym o was mówić i sądzić, lecz Ten, który mnie posłał, jest wiarogodny, a Ja to, co usłyszałem od niego, mówię do świata.

(27) Nie zrozumieli jednak tego, że im O Ojcu mówił.

A nie o sobie ?

(29) A Ten, który mnie posłał, jest ze mną; nie zostawił mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się jemu podoba.

A nie , ” co mi się podoba „?

(38) Mówię to, co widziałem u Ojca, a wy także czynicie, co słyszeliście u ojca waszego.

u Ojca, nie u Siebie.

(40) Lecz teraz chcecie zabić mnie, człowieka, który wam mówił prawdę, którą usłyszałem od Boga: Abraham tego nie czynił.

Bóg nazwałby się człowiekiem ? Bóg powiedziałby , że usłyszał prawdę od Siebie samego ?

(42) Rzekł im Isus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem, lecz On mnie posłał.

Bóg wyszedł od Boga, i nie posłał sam siebie, ale posłał sam siebie…. tak wychodziłoby jeśli Bóg Ojciec=Chrystus.

(49) Isus odpowiedział: Ja nie mam demona, ale czczę Ojca mego, a wy mnie znieważacie.

Bóg czci samego siebie ?

(54) Odrzekł Isus: Jeżeli Ja siebie chwalę, chwała moja niczym jest. Mnie uwielbia Ojciec mój, o którym mówicie, że jest Bogiem waszym.

Bóg uwielbia i czci  samego siebie ?

J 10

(15) Jak Ojciec mnie zna i Ja znam Ojca, i życie swoje kładę za owce.

Jak ja znam siebie, tak i ja znam siebie….. bardzo logiczne słowa, prawda? No, nie !

(17) Dlatego Ojciec miłuje mnie, iż Ja kładę życie swoje, aby je znowu wziąć.

Ja siebie miłuje, czy Ojciec mnie miłuje ?

(18) Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je z własnej woli. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać; taki rozkaz wziąłem od Ojca mego.

Wziąłem rozkaz od siebie, czy od Ojca mego ?

(25) Odpowiedział im Isus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie; dzieła, które ja wykonuję w imieniu Ojca mojego, świadczą o mnie;

Czemu nie w SWOIM ?

(29) Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki Ojca.

Czemu Bóg miałby mówić o sobie samym Ojcze do siebie samego ?

(30) Ja i Ojciec jedno jesteśmy

Główny argument wszystkich doktryn mówiących o 3w1 ” trójcy świętej”

Tylko co znaczy ” jedno jesteśmy” ?

Czy nie po prostu, działamy zgodnie i jednomyślnie ?

Czy w Biblii nie mamy powiedziane :

Rdz 2

(24) Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem.

Staną się jednym ciałem, dosłownie ? Czy chodzi własnie o ” jedno jesteśmy” czyli mamy zgodne poglądy na dane sprawy , i działamy w harmonii oraz spójnie.

Czy np.w sporcie ,w sportach drużynowych, nie chodzi oto, aby zawodnicy tak byli ze sobą zgrani, jakoby tworzyli jeden organizm ” jedno jesteśmy” czyli działamy wspólnie, jednomyślnie i rozumiemy się wręcz bez słów.

Tak samo jest w pracy, gdzie mamy zespoły osób, najbardziej efektywna grupa, to grupa myśląca jak jedna osoba, jak ” jedno jesteśmy „.

Czy jeden fragment, mówi więcej niż te kilkadziesiąt, które przeczytaliśmy ?

Jak dla mnie to absurd i manipulacja.

Pójdźmy dalej,

(32) Odrzekł im Isus: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków z mocy Ojca mego; za który z tych uczynków kamienujecie mnie?

I zaraz po tych słowach, mamy znów jasno powiedziane

z mocy ” OJCA MEGO” a nie „z MOCY MOJEJ”

(36) Do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?

(37) Jeśli nie wykonuję dzieła Ojca mojego, nie wierzycie mi;

(38) Jeśli zaś wykonuję, to choćbyście mi nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i wiedzieli, że we mnie jest Ojciec, a Ja w Ojcu.

Chodzi po prostu o zgodność i  jednomyślność w działaniu, jak jeden organizm

” jedno jesteśmy”

J 11

(21) Rzekła więc Marta do Isusa: Panie! Gdybyś tu był, nie byłby umarł brat mój.

(22) Ale i teraz wiem, że o cokolwiek byś prosił Boga, da ci to Bóg.

(23) Rzekł jej Isus: Zmartwychwstanie brat twój.

zaraz zaraz, Bóg musi prosić siebie samego oto ? Co to za absurd by był !

J 12

(26) Jeśli kto chce mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie Ja jestem, tam i sługa mój będzie; jeśli kto mnie służy, uczci go Ojciec mój.

(27) Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę.

(28) Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię.

Bóg mówi do siebie samego, by uwielbił imię swoje ? Jeśli był na ziemi, to kto mówił z nieba?

(44) A Isus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego, który mnie posłał.

(45) Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał.

(49) Bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić.

(50) I wiem, że przykazanie jego jest żywotem wiecznym. Przeto, co Ja wam mówię, mówię tak, jak mi powiedział Ojciec.

J 13

(1) Przed świętem Paschy, Isus, wiedząc, iż nadeszła godzina jego odejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich, którzy byli na świecie, umiłował ich aż do końca.

(3) Wiedząc, iż Ojciec wszystko dał mu w ręce i że od Boga wyszedł i do Boga odchodzi,

A nie od siebie samego?

(16) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy nad pana swego ani poseł nie jest większy od tego, który go posłał.

Chrystus mówi jasno, że jest posłany, a to oznacza, że jest mniejszy od Ojca który go posłał. Więc czy Bóg który posłał sam siebie mógłby tak powiedzieć ?

J 14

(1) Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga iwe mnie wierzcie!

(2) W domu Ojca megowiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.

(3) A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.

(8) Rzekł mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam.

(9) Odpowiedział mu Isus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?

(10) Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje.

(11) Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie.

Kolejny argument doktryny 3w1.

Tylko czy znowu chodzi o dosłowne to, że Bóg jest Chrystusem i są jedną i tą samą osobą w 2 ciałach?  Jak widzimy, do tej pory ciągle mamy mowę o Bogu I Chrystusie, czemu w tych wszystkich miejscach nie ma ” Ja” .

Chrystus jest odbiciem Bożym, bo przecież jest jego Synem.. tak jak Syn jest odbiciem Ojca, często w zachowaniu i wyglądzie.. to normalne .

Chodzi po prostu o to ” jedno jesteśmy” bo działamy jak jeden organizm, w harmonii i pełnym zrozumieniu.

(12) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca.

Bóg szedłby sam do siebie? Czy już tam nie jest ?

(16) Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki .

Bóg będzie prosić siebie samego ?

(20) Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a Ja w was.

Rozumiejąc to dosłownie, to my byśmy byli również Bogiem bo bylibyśmy w Bogu….

(21) Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec I Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie

(22) Rzekł mu Judasz, nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że masz się nam objawić, a nie światu?

(23) Odpowiedział Isus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy i u niego zamieszkamy.

Przyjdziemy? a nie przyjdę ?

(24) Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał.

(28) Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja.

To jak to ? Bóg większy jest od Siebie ,oraz mniejszy od Siebie ?

(31) Lecz świat musi poznać, że miłuję Ojca i że tak czynię, jak mi polecił Ojciec. Wstańcie, pójdźmy stąd.

J 15

(1) Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest winogrodnikiem.

Chrystus =krzew winny , Ojciec= winogrodnik .

2 osoby !

(5) Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie.

” krzewem winnym i Winogrodnikiem” czyż nie tak powinno to brzmieć ?

(9) Jak mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości mojej.

(10) Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.

Bóg miłuje samego siebie,  i trwa w miłości do siebie samego ?

(15) Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko, co słyszałem od Ojca mojego, oznajmiłem wam.

Bóg usłyszał od siebie samego słowa ?

(16) Nie wy mnie wybraliście, ale ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam.

Czemu nie ”  prosili mnie, w imieniu moim ” ?

(26) Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca wychodzi, złoży świadectwo o mnie;

Jeśli Bóg = Chrystus, to czemu od Ojca a nie ” ode mnie” Duch Prawdy wychodzi ?

J 16

(3) A to będą czynić dlatego, że nie poznali Ojca ani mnie.

(5) A teraz odchodzę do tego, który mnie posłał, i nikt z was nie pyta mnie: Dokąd idziesz?

(10) O sprawiedliwości, gdyż odchodzę do Ojca i już mnie nie ujrzycie;

(16) Jeszcze tylko krótki czas, a nie ujrzycie mnie, i znowu krótki czas, a ujrzycie mnie, bo idę do Ojca.

a nie do siebie ?

(23) A w owym dniu o nic mnie pytać nie będziecie. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: O cokolwiek, byście prosili Ojca w imieniu moim, da wam.

Prosili Ojca w imieniu Ojca ?

(25) To powiedziałem wam w przypowieściach; nadchodzi godzina, gdy już nie w przypowieściach będę do was mówił, lecz wyraźnie o Ojcu oznajmię wam.

(26) Owego dnia w imieniu moim prosić będziecie, a nie mówię wam, że Ja prosić będę Ojca za was;

Bóg będzie prosił siebie ?

(28) Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca.

(32) Oto nadchodzi godzina, owszem już nadeszła, że się rozproszycie, każdy do swoich, i mnie samego zostawicie; lecz nie jestem sam, bo Ojciec jest ze mną.

Nie jestem sam, bo jestem z sobą ? No nie, jestem z Ojcem moim ,temu nie jestem sam.

J 17

(1) To powiedział Isus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze! Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie;

Bóg uwielbia siebie samego ? Bóg na ziemi mówi do siebie samego w niebie ?

(3) A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Isusa Chrystusa, którego posłałeś.

(5) A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał.

(11) I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli jedno, jak my.

(13) Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją radość w pełni.

(14) Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata.

(17) Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.

(18) Jak mnie posłałeś na świat, tak i Ja posłałem ich na świat;

 

To jest dialog, czy monolog ?

(21) Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś.

(22) A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy.

(23) Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś.

(24) Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata.

(25) Ojcze sprawiedliwy! I świat cię nie poznał, lecz Ja cię poznałem i ci poznali, że Ty mnie posłałeś;

(26) I objawiłem im imię twoje, i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była, i Ja w nich.

Jedno byli, czyli abyśmy byli zgodni w prawdzie i prawie… po prostu !

J 19

(10) Rzekł więc do niego Piłat: Ze mną nie chcesz rozmawiać? Czy nie wiesz, że mam władzę wypuścić cię i mam władzę ukrzyżować cię?

(11) Odpowiedział Isus: Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci to nie było dane z góry; dlatego większy grzech ma ten, który mnie tobie wydał.

A nie dane przeze mnie samego ?

J 20

(17) Rzekł jej Isus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.

A nie wstępuje do siebie ?

(21) I znowu rzekł do nich Isus: Pokój wam! Jak Ojciec mnie posłał, tak i Ja was posyłam.


Jak widzimy, na każdym kroku mamy jasno rozróżnienie między Ojcem , Synem i Duchem Świętym.

Bóg i  Chrystus  nie są w 1 ciele.

To 2 osobne istoty, działające w jednej sprawie, jednomyślnie i doskonale się rozumiejąc.

Bóg jest Jeden, i jednego ma Syna.


strona główna :

https://liksar.wordpress.com/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s